8 błędów jakie popełniasz, robiąc portret cz.2

kolorowyportret

W zeszłym tygodniu pisaliśmy jakie błędy popełniają początkujący fotografowie, robiąc sesje portretowe. Jednak 4 błędy, które zostały wymienione ostatnio, to nie wszystko.

Przez ten tydzień dzielnie wypytywałam o opinie fotografów – profesjonalistów, aby podzielili się swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Oto kolejne błędy, których powinniśmy się wystrzegać, trzymając w ręce aparat.

Błąd nr 5: Fotografowanie ze złego kąta

Wszystko oczywiście zależy od obiektu i otoczenia, które zdecydowaliśmy się cykać. Najbardziej ogólną wskazówką, którą można dać jest trzymanie aparatu na wysokości oczu modela – mamy wtedy większą szansę na to, że zdjęcie wyjdzie korzystnie!
portrait2Zastanówcie się nad tym, jak sami robicie sobie selfie – trzymając aparat od dołu, pojawi się Wam drugi podbródek; trzymając go u góry, prawdopodobnie nasze oczy staną się większe a broda węższa – ten efekt jest zazwyczaj porządany u kobiet i małych dzieci!

Takich zdjęć krąży w internecie wiele! Są doskonałym dowodem na to, że perspektywa ma znaczenie :)

Błąd nr 6: Ostre cienie

Tak jak fotografowanie w pełnym słońcu zazwyczaj wychodzi niekorzystnie, używanie zbyt mocnego flasha również może popsuć efekt końcowy naszego portretu.

Należy pamietać, aby w miarę możliwości używać blendy lub chociaż przenosić się w bardziej zacienione miejsca. Zmienienie ustawień lampy błyskowej również może pomóc złagodzić ostrość cienia. Z pewnością warto poświęcić na to chwilę!

Błąd nr 7: Czerwone oczy

O ile nie jesteśmy wampirami, czerwone oczy nie wyjaśniają naszego zachowania ani nie dodają nam uroku. Dlatego ich obecność na zdjęciu jest wysoko nieporządana! Efekt ten pojawia się, gdy błysk z lampy odbija się od rogówki naszego oka.

Sposób na wyeliminowanie czerwonych oczu jest prosty: wystarczy odsunąć lampę błyskową od obiektywu. Jeśli i ta metoda zawiedzie, każdy aparat ma w ustawieniach lampy odpowiedni tryb, który powinien rozwiązać problem.

Błąd nr 8: Zbyt daleko

zbyt-dalekoTen błąd występuje u każdego i w każdym rodzaju fotografii. Odpowiednie przybliżenie jakiegokolwiek obiektu automatycznie sprawia, że zdjęcie jest bardziej interesujące. Jeśli robimy sesję modelowi, niech on pozostanie naszym głównym obiektem: nie niebo, nie budynki za nimi i drzwa.

Z drugiej strony, pamiętajmy, żeby nie wyszła z naszego zdjęcia fotografia paszportowa, sztywna i idealnie wykadrowana.

Bawmy się fotografią

Czego dowiedziałam się, rozmawiając z profesjonalistami?

Fotografia powinna być zabawą: zarówno dla modela jak i fotografa. Ważne są też emocje przekazywane na zdjęciu. Ważne, żeby były prawdziwe, każdą nienaturalność od razu widać.
Warto też robić dużo zdjęć, w każdym okolicznościach, i nie bać się, że coś nie wyjdzie. W końcu praktyka czyni mistrza :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *



You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>